Filmowcy potwierdzili, że w Cieszyn będzie planem filmowym "Ostatnich amorów Mateusza Kłosa". W sobotę nad Olzą odbędzie się konferencja prasowa z udziałem aktorów, reżysera i producenta.
Film, którego akcja dzieje się w Cieszynie, to dowcipne, oryginalne i pełne uroku "oswajanie śmierci". To historia, w której śmierć jednego z głównych bohaterów, śmierć niby przypadkowa, banalna, niczego nie przerywa, niczego nie kończy, wręcz przeciwnie - jest początkiem lawiny zdarzeń, które do góry nogami wywracają życie małego, cichego i spokojnego miasteczka. Główną rolę zagra Krzysztof Globisz, który wcieli się w postać Mateusza Kłosa, starego i doświadczonego człowieka, ale też odegra rolę młodego zawadiaki. Wystąpi także Teresa Budzisz-Krzyżanowska. Reżyserem jest Artur Więcek "Baron", który ma w dorobku m.in. "Anioła w Krakowie" [na zdjęciu Krzysztof Globisz]. Zdjęcia do filmu zaczną się pod koniec tego roku w Cieszynie. - Szukaliśmy miasta, które jest bardzo ładne i posiada wszystko w jednym miejscu: stację kolejową, piękny krajobraz, rynek, ma swoje zabytki, ale jest przy tym nowoczesne. Wybraliśmy kilka miejscowośc